Każda Para to dla nas inna historia, dlatego zanim powstaną dekoracje ślubne, najpierw chcemy dobrze poznać Wasz styl, klimat przyjęcia i to, co jest dla Was naprawdę ważne.
Ta 'lipcowa' realizacja to połączenie eleganckiej prostoty z bardziej nowoczesnym spojrzeniem na florystykę. Dekoracje ceremonii i przyjęcia utrzymaliśmy w miękkiej estetyce - z bielą, zielenią i subtelnymi pastelowymi akcentami.
Ceremonię zaślubin dosłownie 'otuliliśmy' kwiatami.
Wykorzystaliśmy duże białe formy i bardzo 'graficzne' kompozycje kwiatowe, ustawione na różnych poziomach. Całość była lekka i bardzo świeża, a pastelowe akcenty wprowadziły subtelny kolor bez odbierania przestrzeni jej spokoju.
Podczas ustalania 'wizji' dekoracji, przeszliśmy z naszą Parą przez kilka pomysłów i kolorystyk.
Jednak wszystko nabrało tego 'właściwego' kształtu, po wyborze sukni ślubnej.
To był ten moment, gdy wszystkie elementy ułożyły się w całość.
Od 'pierwszego wejrzenia' czuliśmy, że do sukni idealnie pasują kalle i anturium - ich kształt i forma pięknie współgrały z charakterem kreacji. Jesteśmy zdania, że bukiet Panny Młodej powinien przede wszystkim pasować do Jej stylizacji a nie zawsze jeden do jednego oddawać kolorystykę przyjęcia.
Dlatego padło na minimalistyczny, białe kalle z dłuższymi łodygami. To wybór bardzo wyrazisty, choć oszczędny w formie. Taki bukiet pięknie dopełniał całą stylizację, pozostając spójny, elegancki i bardzo charakterystyczny.
Rączkę bukietu wykończyliśmy perłami, nawiązującymi do biżuterii Panny Młodej. To właśnie takie detale sprawiają, że dekoracje stają się naprawdę osobiste.
W dekoracjach stołów połączyliśmy klasyczne kwiaty, takie jak róże i hortensje, ostróżki, goździki z bardziej nowoczesnymi akcentami, jak anturium. To właśnie takie zestawienia najbardziej nas kręcą - kiedy kompozycja jest miękka i romantyczna, ale ma w sobie jeden element, który nadaje jej świeżości i charakteru. W aranżacjach wykorzystaliśmy także owoce - winogrona, gruszki i cytryny - które nadały dekoracjom lekkości i mniej formalnego charakteru. Dzięki temu całość była elegancka, ale nie sztywna.
W naszej pracy nigdy nie projektujemy tylko pojedynczego stołu czy bukietu. Patrzymy na to, jak dekoracje pracują z wnętrzem, jak wyglądają w świetle dziennym, jak zmieniają się wieczorem i jak współgrają z Wami. Dzięki temu oprawa nie jest przypadkowa - staje się częścią historii Waszego ślubu.
Foto: Magdalena Piechota
Miejsce: Cicha 23


































