Elegancja w najczystszej formie. Kasia marzyła o klasyce - i dokładnie to stworzyliśmy. Bukiet ślubny z białych róż Playa Blanka, zwarty i stopniowany, który pięknie równoważył efektowną, pełną faktury suknię. Bo czasem mniej znaczy więcej.
Industrialna ceglana ściana Artbistro stała się naturalnym tłem dla stołu Pary Młodej - świadomie zrezygnowaliśmy ze ścianki kwiatowej. Zamiast tego pozwoliliśmy, żeby dekoracja z ceremonii plenerowej płynnie przenikała do wnętrza sali, tworząc spójną, harmonijną całość.
Największym wyzwaniem tego czerwcowego dnia była zmienność pogody i wymarzona przez Kasię ścieżka ze świecami. A potem? Magia przesuwanych elementów podczas życzeń - lampiony znikały, krzesła pojawiały się w ich miejsce, stół Młodej Pary wędrował na swoje docelowe miejsce. Wszystko zaplanowane co do minuty, we współpracy z resztą ekipy.
Efekt? Para Młoda mogła skupić się na świętowaniu, a goście - zachwycać się każdym detalem.
