Świeżo upieczona Para Młoda

Weronika & Kuba - daliowe love.

Na biało-zielono? A nie, bo kolorowo.
Kto by pomyślał, że dekoracje przyjęcia Weroniki i Kuby miały swój początek właśnie w biało zielonym tonie. Przyznajemy, odrobinę ich namawialiśmy na kolory, bo czuliśmy, że chodzi im to po głowie. Widzieliśmy to bardzo wyraźnie w przesyłanych materiałach. A kiedy zobaczyliśmy garnitur Kuby wszystko złożyło się w spójną całość. To czerwcowe, upalne popołudnie nabrało więc koloru. Była biel, krem, beż, zieleń, odcienie różu i bordowe akcenty.
Chcieliśmy by dekoracje pasowały do alternatywnego wnętrza restauracji Art. Bistro, ale przede wszystkim podkreślały charakter oraz energię Weroniki i Kuby. Para marzyła o obszernych girlandach na stołach i daliach. Byliśmy tacy dumni, że udało nam się je zdobyć i to w takich cudownych odcieniach. Szczególnie te pomponowe w nieoczywistym bordowo - fioletowym odcieniu, tym samym co garnitur Kuby. Ależ to była radość. Totalnie uwielbiamy takie perełki, to one sprawiają, że praca staje się jednocześnie pasją. Radość jest jeszcze większa, kiedy Wy też to dostrzegacie. Nasza Para również była nimi zauroczona, wracali z daliami w dłoni po zakończonym przyjęciu - widzieliśmy na własne oczy. Zależało nam na zachowaniu charakteru miejsca, dlatego na stołach gości pojawiły się subtelne bieżniki, jedynie akcentując biel. Ciągnęły się po nich sznury kolorowych girland. Dodaliśmy również bordowe świece oraz serwety z gałązkami gipsówki, które idealnie wpisywały się w kolorystykę przyjęcia.
Stół prezydialny - najważniejsza przestrzeń, został wyróżniony przez kompozycje z pięknymi proteami. Pomiędzy nimi pojawiły się flakony z daliami i kolorowe lampiony dopełniające dekoracje. Ścianka za stołem Młodej Pary to dopiero było wyzwanie, ale udało się, pojawiła się upragniona, złota obręcz z ciepłym odcieniem napisu "Miłość” i kwiatowymi dekoracjami.
Bukiet Weroniki to również nietypowa, ale bardzo wdzięczna kompozycja. Znalazły się w nim same smaczki: bielony asparagus, pachnący groszek, biała veronika, złociste camelaucium i oczywiście bordowe dalie. Miejsce ceremonii wyróżniliśmy dekoracyjną bramą z trawami pampasowymi w jasnych odcieniach, tak by wyróżniały się na tle pięknej, ceglastej ściany, pokrytej ciemnozielonym bluszczem. Zależało nam by oddzielić kolorystycznie przestrzeń ceremonii od tej wewnątrz restauracji. W tych kompozycjach również pojawiła się protea - tym razem biała. Brama po ceremonii przybrała mniej oficjalną rolę – ścianki do zdjęć.
Osobiście (Marta) jestem z tych osób, które stresuje obecność klienta podczas pracy (na szczęście opanowałam to trochę pracując w kwiaciarni). Podczas tych przygotowań po raz pierwszy Nasza Para była tuż obok. Myślałam, że będę się stresować, a było to niezwykle miłe i ciepłe, móc zamienić jeszcze kilka słów, spotkać się z Nimi tuż przed ceremonią. Nie potrafimy być zupełnie obojętni na te emocje, to wyjątkowe momenty. Cudownie obserwuje się Wasze spontaniczne reakcje na efekty naszej pracy. To duże wyróżnienie. Będziemy z wielką sympatią wspominać naszą współpracę.
Dziękujemy

Znajdź nas

W rozkwicie - Pracownia florystycznaGdzieWesele.pl rekomenduje
W rozkwicie - Pracownia florystycznaGdzieWesele.pl rekomenduje

Wszystkie tagi


Skontaktuj się z nami:
Odwiedź nas na:
W rozkwicie - Facebook
W rozkwicie - Instagram
W rozkwicie - Pinterest
W rozkwicie - TikTok
W rozkwicie - YouTube
©2020-2024 by RRSoft Radosław Rosłaniec